Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlinezakusynapasywny blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Zobacz projekt JAREK G1 w IGN Projekt
29194 odwiedzin | wpisów: 72, komentarzy: 404, obserwuje: 42

energia użytkowa 14 kWh

autor: zakusynapasywny blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Witajcie !!! Mój mąż zainteresował się charakterystyką energetyczną naszego domu , przy wyborze nie braliśmy pod uwagę tego czynnika -liczył się wygląd funkcjonalność i wymiary pasujące do działki. No i się zaczeło szaleństwo .Energia uzytkowa dla naszego domu poniżej 40kWh na rok po zastosowaniu wentylacji mechanicznej około 14 -to parametry domu pasywnego.Mąż szukał ,wertował,opiniował i zadecydował -będziemy robić wszystko co się da i w rozsądnej cenie by ten parametr jeszcze obniżyć.Stąd u nas zamiana z ław fundamentowych na płytę . To pierwsza zmiana i po obliczeniach budżet taki sam jaki był na ławy 


Komentarze (1)
Tytuł: Energooszczędność
autor:ogrzewanieprademzadarmo  dodano: 2017-03-08 | 22:30:27
Cześć. Zaciekawił mnie Wasz tytuł bloga i popieram zamiary w 100 %. Też podobnie marzyłem, gdy startowałem ze swoją budową. Teraz już mieszkam i mam swoje doświadczenia pod kątem energooszczędności w trakcie budowy ale przede wszystkim dotyczące ogrzewania. Polecam swój blog. Opisuje tam w szczegółach, jak zwykły dom może być całkowicie energooszczędny (nazwałem go "zero energetyczny") i tym samym nie kosztować nic jeżeli chodzi o ogrzewanie. Pzdr i powodzenia ;)

Projekt,adaptacja,

autor: zakusynapasywny blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Witajcie... Działka zakupiona pod koniec maja 16r -trzeba było dokonać wyboru -już pod kątem działki-Jarek był faworytem pasował wymiarami -spodobał nam się ze względu iż jest klasyczny  i posiada poddasze użytkowe o którym zawsze marzyłam -uwielbiam skosy i orginalność takich pomieszczeń.Jarek przejdzie mały lifting będzie młody modny,dostanie płaską dachówkę antracytową takie też okna ,bramę i drzwi oraz jasne lico i troszke modnej szarości. Reszta to niewielkie zmiany bo projekt zaspokaja nasze potrzeby w całości -mam nadzieję. Zakup troszkę trwał gdyż wymagał aktualizacji więc zamiast tygodnia czekaliśmy dwa miesiące-zniecierpliwieni oczywiście. Potem adaptacja-pani która nam ją robiła we wszystkim nam pomogła,więc złożenie Zgłoszenia w urzędzie to pestka. Wniosek złożony -za miesiąc mieliśmy mieć możliwość ruszania z kopyta.Między czasie okazało się ,że trzeba poodralniać działkę na szczęście zrobiliśmy to w trakcie tego miesiąca. I zdziwiona po miesiącu ,żednego sprzeciwu-możemy budować-nie mogłam uwierzyć ,że to prawda -wiadomo urząd lubi utrudniać a tu miła niespodzianka.Tablica na płot i zaczynamy


zakup działki

autor: zakusynapasywny blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Nasze poszukiwania zawęziliśmy do jednej dzielnicy ,jak tam pojechaliśmy szukać działki to poczułam ,że to jest miejsce gdzie chciałabym zapuścić korzenie.Pierwsze były ogłoszenia internetowe ,potem te na miejscu z tabliczek przy posesjach a na końcu mój mąż który wstydu nie ma pukał do miejscowych i po prostu pytał. Po tygodniu zapadła decyzja -dzwonimy do właścicieli a tam zonk działką jest ktoś zainteresowany trwają formalności u notariusza-pech ,byłam wściakła ,że zwlekaliśmy bo działka nieduża 820 m -taką chcieliśmy i tania 70 zł za metr.Od nowa trzeba podjąć decyzję reszta powyżej 1000 i cena inna od 80 do 100 zł. Wszystkie wydawały nam się zbyt drogie w porównaniu do tej sprzątniętej sprzed nosa. Zawiedzeni na kilka dni zawiesiliśmy poszukiwania-i nagle telefon-czy nadal zainteresowani jestesmy kupnem ''naszej'' działki-na nasze szczęście kupujęcy rozmyślili się w dniu podpisania aktu u notariusza-decyzja natychmiastowa-choć pod strachem dlaczego się wycofali -może coś nie tak. Notariusz wszystko sprawdził -było dobrze -po tygodniu działka była nasza.Jeszcze utargowaliśmy końcówkę .Tacy z nas posiadacze ziemscy ...


Komentarze (5)
autor:z255a  dodano: 2017-02-21 | 19:43:22
Od początku to była Wasza działka :) my czekaliśmy na naszą dwa lata, bo właściciel nie mógł jej sprzedać wcześniej. Ale też od razu poczuliśmy, że to to miejsce.
Odpowiedź do z255a
autor:zakusynapasywny  dodano: 2017-02-21 | 21:45:25
Warto było czekać -prawda-
Odpowiedź do zakusynapasywny
autor:z255a  dodano: 2017-02-24 | 08:50:26
Tak myślę :) spędziliśmy na działce prawie całe minione wakacje i zobaczyliśmy więcej atutów tego terenu.
autor:naszpoliklet  dodano: 2017-02-21 | 20:01:43
No i super, że się tak udało :)
My nie mieliśmy wyboru, działkę dostaliśmy po dziadkach, ale od razu wiedziałam, że tu chce spędzić resztę życia, chociaz miałam wtedy 17 lat :)
autor:zakusynapasywny  dodano: 2017-02-21 | 21:46:01
Szczęściarze

Geneza

autor: zakusynapasywny blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

W zaszłym roku szukaliśmy domu do remontu,lecz żaden nam się nie podobał,ceny też były wysokie. Znajomi kupili takowy dom ,zapłacili niemało a jeszcze przeróbki remonty wyjdzie niezła suma.Wtedy w mojej głowie zrodził się pomysł by zbudować własny dom.Przekonanie do tego męża nie było trudne-o dziwo podjął wyzwanie.I zaczęło się -szukanie działki oczywiście taniej gdyż lubię oszczędzać ,więc nie było to  łatwe zadanie.